środa, 5 października 2016

WYCIECZKOWO

"JEDZIEMY NA WYCIECZKĘ..." 

    Tym razem postanowiliśmy wybrać się do naszej Małej Ojczyzny, czyli do Bochni. Naszym  celem było zwiedzenie Muzeum im. Stanisława Fischera oraz Muzeum Motyli.
     W tym pierwszym byliśmy najpierw i poznaliśmy  historię jego powstania.  Obecny budynek był poprzednio klasztorem zakonników Dominikanów. Ubierali się oni w białe habity. 

Znalezione obrazy dla zapytania dominikanin
Dominikanin z XIII wieku.


Muzeum powstało w 1959 roku i założył je Stanisław Fischer. 
Podarował on kolekcję eksponatów.  Sam bowiem był pasjonatem i kolekcjonerem starych i cennych przedmiotów. Jego pomnik możemy spotkać przy wejściu do Muzeum.  
Nasz pobyt zaczął się od pogadanki z panią przewodniczką. Słuchaliśmy wszystkiego z uwagą, odpowiadaliśmy na pytania, a potem otrzymaliśmy nawet do rąk własnych kilka eksponatów. Były to: amonit,  możdżeń apteczny, bagnet, stare żelazko na rozgrzany węgiel, ząb rekina z dawnych czasów,  gdy na tym miejscu było prehistoryczne morze, a także menażkę wojenną czy rzeźbę. 
Następnie dostaliśmy od pani przewodniczki zdjęcia eksponatów, które mieliśmy odszukać podczas zwiedzania. To się nam bardzo spodobało i każdy okazał się dobrym poszukiwaczem. 
Kolejnym punktem było przejście do Muzeum Motyli. Uuuuu, nie było to proste, bo lało i wiało trochę, ale my dzielnie stawiliśmy czoła pogodzie i dotarliśmy na czas do motylków. 
Tam z kolei nie można było oderwać oczu od przepięknych owadów i dziennych i  nocnych. Poznaliśmy ich cechy zewnętrze, upodobania, rozwój, budowę, sposób odżywiania oraz - co  najważniejsze - sposób obrony i kamuflażu, czyli........ no właśnie co to znaczy, czy pamiętacie? Proponuję sobie przypomnieć i udzielić odpowiedzi na zajęciach. 
Wycieczka była udana, a na pamiątkę otrzymaliśmy zakładki z Muzeum im. Fischera i magnesiki z Muzeum Motyli. 
Wróciliśmy bogatsi o nową wiedzę historyczno-przyrodniczą. 
Zachęcamy innych do odwiedzenia tych ciekawych i tak bliskich miejsc. 
Poniżej są nasze fotografie. Miłego oglądania. 
 
































































































Wspaniałe? Prawda? 



STANISŁAW FISCHER

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz